Historia Komendy

Od czasu, gdy wybudowano pierwsze miasto, jednym z największych jego wrogów był ogień: z jednej strony podstawa ludzkiej cywilizacji, z drugiej - budzący zgrozę, nieokiełznany sprawca zniszczenia jej wytworów. Nieprzypadkowo w zanoszonej od wieków w kościołach błagalnej suplikacji zestawia się klęskę ognia z morowym powietrzem, głodem i wojną. Zarazem jednak człowiek od wieków wytężał całą swoją inteligencję i pomysłowość, przezorność, a także odwagę, by opanować i zwalczyć niszczący żywioł

   6 października 1842 roku grupa obywateli Poznania zebrała się, by stworzyć towarzystwo, którego celem miałoby być ratowanie zagrożonego życia i mienia w razie pożaru i powodzi. "Ochotnicze Towarzystwo Ratunkowe w Poznaniu", którego statut wzorowany był na podobnych przedsięwzięciach z Wrocławia i Królewca,ukonstutuowało się 9 października, na jego czele stanął sędzia Kuetter, skarbnikiem zaś został znany poznański budowniczy, Antoni Krzyżanowski.


Defilada - 1950 r.

Do Towarzystwa wstąpiło 120 osób, które podzielono na cztery kompanie zorganizowane według wojskowych rygorów. Jak pisał Zygmunt Zaleski "była to pierwsza ochotnicza straż pożarna w Poznaniu" (i na ziemiach polskich także). Towarzystwo nadzorowane było przez władze policyjne, a utrzymywane było przez gminę, która kupowała sprzęt i przydzialała dotacje na dalszą działalność. Warto tu wspomnieć, że w r. 1865 wzniesiona została pierwsza w Poznaniu wieża ćwiczebna przy Wielkich Garbarach, zaś trzy lata później urządzono w ratuszu strażnicę, do której zgłaszano pożary. Mimo że miasto wydawało na straż pożarną stosunkowo niewielkie kwoty to jednak poznańska straż ochotnicza była bardzo sprawna, czego dowodem niech będzie fakt, iż w 1867 r. żaden pożar nie trwał dłużej niż godzinę. W latach 70-tych sytuacja poważnie zmieniła się, gdyż w Poznaniu wystąpił "boom budowlany" - poza obiektami przemysłowymi i hadlowymi powstało wiele nowych domów, które już bez wyjątku liczyły od 3 do 5 pięter. W tak ukształtowanym mieście coraz mniej wydolną stawała się straż ochotnicza, która zwykle zbierała się zbyt długo, i której poziom wyszkolenia z oczywistych względów nie mógł sprostać coraz trudniejszym sytuacjom. Dlatego też stworzono zastęp straży zawodowej. 10 grudnia 1877 pierwsza dwunastka zawodowych strażaków objęła urządzoną przez miasto strażnicę przy Wolnicy 1. Trudności związane z finansowaniem straży ogniowej spowodowały, iż w latach 80-tych strażaków zaczęto obarczać nowymi zadaniami. Ważną sferą aktywności strażackiej była obrona przeciwpowodziowa, rozbijanie kry na Warcie, usypywanie tam, wypompowywanie wody z zalanych piwnic etc. Oprócz tego strażacy musieli zbierać opłaty targowe, trzymać straż nocną na ratuszu, a nawet - na rowerach - pełnić obowiązki gońców miejskich. Istotniejsze było to, iż od 1895 roku strażacy musieli sobie przyswoić elementy pierwszej pomocy, a od 1901 r. stanowili obsługę miejskiego ambulansu. Początkowo głównym punktem ostrzegającym o pożarze była - jak przed wiekami - wieża ratuszowa, na której ciągle pełniono służbę strażniczą. Od 1877 roku wprowadzono system ostrzegania telegraficznego, udoskonalony w 1884 r.; od 1880 roku posługiwano się również telefonem.
   W 1909 roku w pełni funkcjonował system straży zdecentralizowanej,składający się z dwóch samodzielnych oddziałów rozmieszczonych w strażnicach I (Masztalarska) i II (Grunwaldzka) oraz strażnicy pomocniczej na Wildzie.


Ćwiczenia w jednostce przy ul. Masztalarskiej


Ćwiczenia w jednostce przy ul. Grunwaldzkiej


Ćwiczenia w jednostce przy ul. Grunwaldzkiej

 

   W listopadzie 1911 roku na ulicach Poznania pojawiły się trzy pierwsze samochody strażackie firmy Daimler-Benz.


Samochód będący na wyposażeniu jednostki przy ul. Grunwaldzkiej

   I wojna światowa nie zmieniła charakteru działań poznanańskiej straży, nałożyła na nią dodatkowy obowiązek zbierania metali na cele wojenne oraz - co ważniejsze - poważnie uszczupliła jej szeregi . Jeśli bowiem w 1915 r. było jeszcze 91 strażaków, to w 1916 r. zostało ich tylko 58. Nie spowodowało to jednak poważniejszego naruszenia poziomu bezpieczeństwa w mieście, gdyż wskutek pewnego zmniejszenia się liczby mieszkańców i ograniczenia produkcji przemysłowej zagrożenie pożarowe zmniejszyło się.

   II wojna światowa spowodowała że poznańska straż pożarna została zgermanizowana gruntownie, acz niekonsekwentnie. W 1941 roku poznańska straż przekształcona została w formację policji ogniowej (Feuerschutzpolizei).
Do wznowienia działalnośći polskiej straży pożarnej w Poznaniu doszło jeszcze w czasie walk o miasto, 2 lutego 1945 roku, gdy przedwojenni strażacy zajęli strażnicę przy ul. Grunwaldzkiej. Rozpoczęli przede wszystkim kompletowanie rozporoszonego i zdewastowanego wskutek działań wojennych sprzętu, starając się zarazem spieszyć z pomocą na miarę sił i możliwości.


Ćwiczenia przy poznańskiej katedrze


   W rozwoju poznańskiej straży pożarnej w powojennym dziesięcioleciu istotne znaczenie miało kształcenie kadr. W latach 1948-1950 wybudowano na Dębcu, nową strażnicę z zapleczem szkoleniowym, gdzie przeniesiono strażnicę wildecką i gdzie od 1952 roku otwarto Wojewódzki Ośrodek Szkolenia Pożarniczego. Z czasem Ośrodek poważnie rozbudowano i przekształcono w Szkołę Chorążych (dziś Aspirantów) Pożarnictwa.
   W latach 60 do pracy w straży wróciła większość zwolnionych wcześniej oficerów pożarnictwa, doskonale wyszkolonych i dysponujących dużym doświadczeniem. Wtedy również zaczęła się na nieco większą skalę modernizacja sprzętu pożarniczego. Do poważniejszych zmian w tej mierze doszło jednak dopiero w latach 70-tych.
   W 1992 roku powołano struktury Państwowej Straży Pożanej. Odtąd straż przestała być podporządzkowana terenowym organom administracji państwowej, stała się natomiast osobną służbą podlegającą Ministerstwu Spraw Wewnętrznych. Reforma ta powołała w Poznaniu nową jednostkę organizacyjną - Komendę Rejonową PSP, skupiającą osiem Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych.


Komendanci Wojewódzcy Straży Pożarnej w Poznaniu od 1945 r.:
1945-1952 ppłk poż. Tadeusz Busza
1952-1956 mjr poż. Henryk Wojciechowski
1956-1961 płk poż. Zygfryd Bittner
1961-1966 ppłk poż. Marian Ślusarek
1967-1990 płk poż. Jerzy Fiedler
1990-1993 st.bryg. Henryk Boguszewski
1993-1995 st.bryg. Juliusz Skrobisz
1995-2006 nadbryg. Ryszard Kamiński
2006-2007 mł.bryg. Marek Kubiak
2007-2008 bryg. Mirosław Gugała
2008-2016 nadbryg. Wojciech Mendelak
2016- mł. bryg. Andrzej Bartkowiak
(17-04-2008 07:29)
(25-04-2017 15:51)